Więźniarka, Elżbieta Szczodrowska, 1971

Kobiety ciężarne w obozie Stutthof

Macierzyństwo w obozie

Historia kobiet w obozie Stutthof rozpoczęła się w czerwcu 1940 r. Wówczas do obozu trafiły pierwsze więźniarki. Początkowo było ich niewiele, jednak z czasem ich liczba znacznie wzrosła. W 1944 r. w Stutthofie przebywało już ponad 43 tysiące kobiet. Były to głównie Żydówki, ale także Polki, w tym mieszkanki Warszawy przywiezione po powstaniu, oraz kobiety z innych krajów Europy okupowanych przez Niemców.

Wśród więźniarek znajdowały się również kobiety w ciąży. Ich stan nie stanowił przeciwwskazania do osadzenia w obozie koncentracyjnym. W 1943 r. w Głównym Urzędzie Bezpieczeństwa Rzeszy wydano formalny zakaz kierowania przez placówki Gestapo kobiet ciężarnych do obozów. W praktyce przepisy te nie były przestrzegane, a same regulacje nie obejmowały kobiet aresztowanych podczas akcji wysiedleńczych i pacyfikacyjnych ani Żydówek deportowanych do obozów zagłady. W konsekwencji do obozów koncentracyjnych, w tym do obozu koncentracyjnego Stutthof, trafiały także kobiety ciężarne.

Jakkolwiek było to wręcz nie do wiary, to jednak około pięćdziesięciu matek z małymi dziećmi żyło w obozie. Były to kobiety ciężarne przywiezione do obozu. Tu rodziły dzieci i prowadziły zaciętą walkę, ażeby maleństwa swoje utrzymać przy życiu. Jedynym pożywieniem jakie posiadały było ich własne mleko, podczas, gdy same nie widziały mleka otrzymując – jak wszyscy inni – wodnistą namiastkę kawy wskutek czego traciły pokarm.

Takie poruszające świadectwo pozostawiła duńska więźniarka Ragnhild Andersen, która trafiła do Stutthofu w 1943 r. Niestety, niewiele wiadomo o dzieciach urodzonych w obozie koncentracyjnym Stutthof. Informacje źródłowe są bardzo skąpe, dlatego pytania, które nasuwają się po tej przeczytaniu relacji – o to, ile dokładnie było niemowląt w obozie, ile z nich przeżyło oraz jakie były ich losy – pozostają bez wyczerpującej odpowiedzi. Dane te nie były bowiem ujmowane w statystykach obozowych. Wiedza na temat tych dzieci opiera się dziś głównie na wspomnieniach byłych więźniarek oraz fragmentarycznie zachowanej dokumentacji.

Poznaliśmy dotychczas imiona tylko trzynastu dzieci urodzonych w obozie Stutthof. Byli to: Jadwiga, Lea, Zosia, Małgosia, Jerzy, Tadeusz, Piotr, Stefan, Małgosia, Krzysztof, Ania, Grzegorz i Andrzej. Każde z nich jest świadectwem niewyobrażalnego cierpienia matek, ale także symbolem życia, które potrafiło zaistnieć nawet w miejscu naznaczonym śmiercią. Łączy ich jedno – miejsce urodzenia: obóz koncentracyjny Stutthof. O innych dzieciach zapewne nigdy się nie dowiemy. Pozostaną na zawsze bezimienne.

Pamięci wszystkich dzieci urodzonych w obozie Stutthof

Przewijanie do góry