Matką Małgosi była Maria Choromańska. Do obozu Stutthof przybyła 31 sierpnia 1944 r. w transporcie cywilnej ludności Warszawy razem ze swoją siostrą i matką. Oznaczona została numerem 86865. W obozie urodziła córkę - Małgosię. W krótkim czasie obie zmarły.

Została tylko mała dziewczyneczka, którą ochrzciłyśmy wodą i ubrałyśmy w to, co miałyśmy i położyłyśmy na łóżko. Porąbałyśmy stołek, nagrzałyśmy wodę w menażkach i wykapałyśmy dziecko. Za to wszystko otrzymałyśmy straszne baty od esesmanów. Przychodził do naszej sztuby stary Niemiec, usłyszał płacz dziecka. Powiedziałyśmy, że matka zmarła więc kazał nam ja pochować. dziecko żyło jeszcze cztery tygodnie z nami, ale wyschło na patyczek i zmarło. (relacja Sabiny Gajor)

Przewijanie do góry